niedziela, 4 października 2015

Kennedy Space Center*

Do Cape Canaveral przyjechaliśmy tylko na dzień, żeby zobaczyć centrum kosmiczne. Planowaliśmy spędzić tam kilka godzin, spędziliśmy cały dzień, a i tak zabrakło nam czasu żeby zobaczyć wszystkie największe atrakcje.

 Teren centrum jest ogromny, bo przecież to tutaj budowano promy kosmiczne i wysyłano ludzi na księżyc. Teraz jest to przede wszystkim centrum turystyczne, ale z tego co się dowiedzieliśmy samo centrum dalej działa. Dla nas, laików, była to kopalnia wiedzy. Amerykańskie wystawy są świetne - do wszystkiego można podejść, dotknąć i zawsze jest jakiś film do obejrzenia.

Widzieliśmy platformy startowe rakiet, ogromne chodziki na których promy są tranportowane z hali montażowej do tych platform, byliśmy na symulacji startu rakiety (trzęsło!), braliśmy udział w starcie rakiety Apollo 5 z zachowaną salą kontroli startu. Byliśmy na filmie w IMAX o teleskopie Hubble'a, widzieliśmy prom Atlantis, który jako pierwszy został zaprojektowany do wielorazowego użytku.

Dotykaliśmy fragment księżyca, widzieliśmy mnóstwo rakiet i przechodziliśmy obok astronauty.

UFF!!

Oryginalny panel nadzorujący starty z lat 70.
Jeden z modułów Saturn V - rakiety użytej do wysłania pierwszych ludzi na księżyc
Kolejny moduł  Saturn V
Mizi mizi księżyc
Saturn V
Galeria gazet o Armstrongu i jego załodze
Silniki
Busik, który dowoził  ubranych astronautów do promu

Rakiety!
Atlantis - statek do wielorazowego użytku



*Zastrzegam sobie prawo do pisania jakiś bzdur w tym poście, średnio się na tym znam :)

2 komentarze:

  1. No,no zobaczyć z bliska........😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Uff treściwe posty wróciły. Dwa poprzednie trochę mnie zawiodły ;-)

    OdpowiedzUsuń