wtorek, 22 września 2015

Key West

Dzisiaj nie było ważne co jest celem naszej podróży, ale sam fakt podróżowania.

Jechaliśmy na Key West, najbardziej wysunięty na południe fragment Florydy:

 

Podróż nie była daleka, bo mieliśmy do przejechania ok. 560km w dwie strony. Jednak ograniczenia prędkości na tej trasie zrobiły swoje (ok. 80/90km na h), przez co jechaliśmy w jedną stronę około 5 godzin. Ale przejazd jednopasmową drogą przez łańcuch wysp daje niesamowite wrażenie i było warto dla samych widoków. Samo Key West ma już klimaty kubańskie - fabryki i sklepy z cygarami, dziko żyjące koguty i kury na ulicach.



Droga między wyspami


Przydrożna plaża

Miejscowy samochód

Dużo rowerów na Key West ma grube opony

Burrito z kurczakiem - w tle kogut żyjący na wolności
Woda kokosowa


Figowiec bengalski/ banian - drzewo z wieloma pniami



Rower z kokosami
Kogut
W Key West zaczyna się droga nr 1 z południa na północ Stanów - ma ok. 3800km - tutaj początek trasy - mila zerowa

A tutaj już zdjęcia z powrotu i przydrożnych parkingów:






6 komentarzy:

  1. Jak się jeździ z aromatyczną skrzynią biegów ? Szybko się przestawiliście ?
    Grube koła rowerowe to jak przypuszczam do jazdy po plaży a nie dla grubego Amerykanina ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko. Przedstawiliśmy się bez problemu. To plus tempomat i auto się w sumie samo prowadzi ☺

      Usuń
  2. Zdjęcia różowego domu i budki z czapkami żywcem wyrwane ze świata Wesa Andersona :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tandemmmmmm:-)
    Zdjęcia, lokalizacja, różowy domek, bajkowe auto, tabliczki, Dyc z kogutem.....wszystko!
    Wow!:-)

    OdpowiedzUsuń