sobota, 12 września 2015

Manhattan

Plan na dzisiaj wykonaliśmy w 100%. Wygląda to mniej więcej tak: wychodzimy z pokoju, pytam Dyca gdzie idziemy i dostaję natychmiastową odpowiedź: "3 przecznice prosto, potem w lewo, przejdziemy 2 i jest metro". Wysiadamy z metra i pytam gdzie idziemy i dostaję odpowiedź "Za tym budynkiem jest to i to, potem odbijemy tu i tu żeby zobaczyć tamto". Zaczynam podejrzewać, że Dyc już był w Nowym Jorku, nawet metrem porusza się prawie bez sprawdzania w necie przesiadek. Jak go zwolnią z roboty to będę go namawiać, żeby zaczął organizować wyjazdy turystyczne.

Ogólnie wrażenia: centrum Manhatanu piękne. Budynki są tak wysokie, że prawie nieba nie widać i mimo że jest wietrznie to między wieżowcami powietrze się nic nie rusza. Ale wystarczy odbić w jakąkolwiek uliczkę i jest straszny syf na ulicach - leży mnóstwo śmieci. Wszędzie wiszą amerykańskie flagi, na każdym rogu stoi 4 policjantów. Każdy przechodzi na czerwonym świetle, policjanci też. Jest mnóstwo żebraków i bezdomnych. W samolocie leciała z nami grupa Żydów, ale w sumie w NY ich prawie nie widzieliśmy. W sklepach jest popularna woda "Poland Spring" - 1,5l polskiej wody mineralnej kosztowała nas 12 zł. W sumie nic nowego, wszystko co się mówi w Polsce o USA to prawda :)

Dzisiaj mieliśmy zaplanowane tylko 12h zwiedzania. Musnęliśmy centralny Manhatan. Zaczęliśmy od głównej biblioteki publicznej:



Potem odwiedziliśmy kilka sklepów:








Nasza trasa potem wiodła w okolicach 5th Avenue, m.in. przez Times Square, obok Empire State Building, Grand Central Terminal i Rockefeller Center.


Empire State Building

#Forrest Gump

Times Square

Musnęliśmy też Central Park:


Dzień zakończyliśmy na widoku tarasowym w Rockefeller Center. Ciekawostka: przy jego budowie zrobiono słynne zdjęcie robotników w czasie lunchu:






Zjadło wieżowiec

4 komentarze:

  1. Dla mnie na zdjęciach widoki piękne.Drapacze chmur jak okiem sięgnąć:)klocki lego:).............

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak Łukasz załozy taką firmę to pojade jako pierwszy klient:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odnośnie prawdy o Amerykanach. Widzę, że w USA nawet Minionki są otyłe!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia z tarasu widokowego jak na widokówkach, ale widzieć to na żywo...jesteśmy pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń