sobota, 26 września 2015

Byczymy się w Saint Augustine

Wczoraj przejechaliśmy z Fort Myers do St. Augustine:



Pierwszy raz natrafiliśmy na wysokie fale. W Miami też występują, ale ocean był bardzo spokojny jak tam byliśmy. Zaopatrzyliśmy się w deseczkę do pływania po falach i większość dnia siedzieliśmy w wodzie.

Na filmiki z jazdy po falach zapraszamy po powrocie, w końcu to półnagie ujęcia ;)



Zachodzące słońca

Surfer! 

Lokalne zwierzaki na plaży - to miniaturka ;)

Żeby dojść na plażę musimy przejść przez przejście dla pieszych na dość ruchliwej drodze - dla bezpieczeństwa możemy użyć odblaskowych flag :)
W między czasie wybraliśmy się tej do historycznej części St. Augustine. Jest to najstarsza hiszpańska osada w kontynentalnej części Stanów. Teraz stanowi punkt wypadowy dla Amerykanów. Fort, dużo hiszpańskich flag, sklepów i oprowadzanych Amerykanów. Wszystko jest trochę przerysowane, ale czuć hiszpański klimat.

Wszędzie flagi

Fort

Fort w środku






2 komentarze: